Nowy Jork, chaos z dziećmi

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Popełniliśmy kilka błędów dokładnie takich samych jak trzy lata temu. Dlatego tym razem zapiszę sobie, co się sprawdza, a co nie. Czas przestać się spóźniać godzinę na umówione spotkania i unikać scen histerii dziecięcej w miejscach publicznych.

KOMUNIKACJA – jedzie się zawsze dłużej, niż by się wydawało. Najlepiej doliczyć z góry godzinę. Taksówki poruszają się niezwykle wolno, korek panuje 24 godziny na dobę. Na pociechę pasażerowie taksówek mają telewizję touch screen, co stanowi nie lada rozrywkę dla dzieciaków.
Metro ma kilka zalet, n.p. przesiadki odbywają się często na tym samym peronie, zazwyczaj nie brakuje miejsc siedzących, łatwo wjechać wózkiem. Nie brakuje też niezwykłej wręcz różnorodności ludzkiej, więc dzieci na pewno się nie zanudzą. W przeciwieństwie do taksówki, nie trzeba wyjmować śpiącego dziecka z wózka, co czasem ma duże znaczenie. Jest dość bezpiecznie i metro jeździ całą dobę. Jednak często niektóre linie nie działają, szczególnie w weekendy. Warto też zawczasu sprawdzić na mapie czy docelowa stacja ma windę, bo chętnych do wniesienia wózka raczej nie znajdziemy.
Po Manhattanie chodzi się powoli ze względu na tłum ludzi i częste światła. Bezpieczniej z wózkiem, bo małe dziecko może się zgubić, lub oberwać w głowę plecakiem rozkojarzonego turysty. Po Brooklynie chodzi się za to wspaniale. W godzinach 12-13 nie ma cienia na żadnym centymetrze alei (avenues) Manhattanu, trzeba chodzić możliwie ulicami (streets).

ROZRYWKI – nie brakuje rozrywek dla dzieci. Na samej V Alei są dwa miejsca na tea time bez rodziców – z lalkami lub w strojach księżniczek. Większość dzielnic dysponuje tzw. muzeum dla dzieci, odpowiednikiem warszawskiego Centrum Kopernika. To bardzo prężne i urocze instytucje. Wszystkie muzea mają nieprawdopodobnie interesujące sklepiki, w których oprócz kiczowatych pamiątek znajduje się masa akcesoriów do nauki poprzez zabawę. Zawsze doliczamy przynajmniej pół godziny na sklep.
Central Park nigdy nas nie zawiedzie. To jeden z najwspanialszych zakątków miasta, zawsze można tam spędzić dowolnie dużo godzin w pełnym relaksie, na pikniku, na regatach modeli żaglówek, na łódce, na rowerze, nad jeziorem, wśród ulicznych muzykantów. Zawsze w towarzystwie rozgadanych Amerykanów.

INNE DZIECI – mówią wszystkimi językami świata, a ich rodzice sprzyjają kontaktom towarzyskim. Wystarczy pójść na plac zabaw lub duży trawnik w parku i dać swoim dzieciom nieco luzu, zaraz znajdą nowych przyjaciół.

NIGHT LIFE – naprawdę warto mieć nianię, bo to miasto oferuje tak bogate życie nocne, że szkoda je przegapić.

NAJLEPSZE DZIELNICE – wszystkie! Aktualnie mieszkamy przy Park Place na Brooklynie i uważamy tę właśnie dzielnicę za doskonałą.

TORBA MATKI Z DZIECKIEM – warto nosić ze sobą kostium kąpielowy i mały ręcznik, bo w mieście znajduje się mnóstwo fontann do chlapania, a nowojorskie upały to nie żarty. Dobrze też nosić krem od słońca (kapelusz koniecznie!) lub ubierać bezpośrednio w bluzki z filtrem, co tu sporo rodziców stosuje z powodzeniem. Wszelkie inne zapomniane akcesoria kupi się w każdym sklepie.
Co do samej walizki, nie trzeba mieć dużo ubrań, ponieważ wszędzie znajdują się pralnie na monety. A jeśli wierzyć mojej siostrze, spędzenie w pralni dwóch godzin to nie lada rozrywka!

GDZIE ZJEŚĆ – najlepiej wynająć mieszkanie z kuchnią lub pokój hotelowy z kuchnią. Na jedzenie wydaje się dowolnie dużo pieniędzy, a dzieciom nie zawsze można łatwo dopasować dietę. Za to supermarkety nowojorskie, w przeciwieństwie do innych amerykańskich, wyposażone są doskonale. Jeśli już trzeba gdzieś jeść na mieście, sprawdzają się przygotowane wcześniej pikniki oraz małe lokale, gdzie panuje luźna atmosfera, a maluchy mogą swobodnie się poruszać i hałasować.

NASZE ULUBIONE MIEJSCA – Brooklyn Children’s Museum, Brooklyn Heights Promenade, Central Park.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s