Czemu do Kelowny

Poznali się w Marsylii. Hania pochodziła z nadbałtyckiego Wejherowa a Staszek z Zakopanego. Jedno i drugie walczyło, Hania trafiła też do obozu koncentracyjnego. Koniec II Wojny Światowej, wszystkich zawieźli na południe. Entuzjazm, roztopiona czekolada, morze, miłość. Za zasługi Staszka dostali zaproszenie do Imperium Wielkiej Brytanii. Do Polski nie mogli wrócić. Wzięli mapę. Szukali czegoś, co ukoi ich umęczone stresem dusze po wojnie. Nierównego terenu dla … Czytaj dalej Czemu do Kelowny

Kuchnia San Francisco

San Francisco słynie z dobrej kuchni. Od zawsze sporą część mieszkańców stanowili Azjaci, uważni na zdrowie wielbiciele świeżości i lekkości. Okoliczni farmerzy zwożą tu najlepsze mięso. Indianie wprowadzili kukurydzę w każdej postaci (słynna restauracja Spruce serwuje kukurydziane lody z ciastkiem brzoskwiniowym i kremem z bazylii). Włosi i Irlandczycy rozbudowali kuchnię morską. Francuzi zainspirowali najsmakowitsze piekarnie (Tartine, Boudin). Awanturnicy i ciekawi świata poeksperymentowali i oto mamy … Czytaj dalej Kuchnia San Francisco

A miałam się zakochać w San Francisco…

San Francisco jest inne niż myślałam. Tylko pierwsze wrażenie pokrywało się z moim wyobrażeniem tego miasta: strome ulice, urocze kamieniczki z wykuszami, poduchy do siedzenia na parapecie, mosty. Potem już nic się nie zgadzało z moimi oczekiwaniami. Pewne rzeczy okazały się znacznie lepsze niż myślałam, inne okropne lub przynajmniej  dziwne. Dlatego wciąż nie wiem czy lubię to miasto czy nie. Nie możemy się ze sobą … Czytaj dalej A miałam się zakochać w San Francisco…