Dzikie zwierzęta Alaski

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Hitem domowego kina stała się ostatnio seria filmów dokumentalnych Frozen Planet. Udało się nawet wyprzeć nią atrakcyjny Frozen Disneya… Choć tak na marginesie to właśnie Krainie Lodu zawdzięczamy zainteresowanie Heleny lodowcami, od czegoś wszak musieliśmy zacząć. Tak czy inaczej Frozen Planet produkcji BBC tak wciąga, że trudno się oderwać od ekranu. Zainspirowani, zgłębiamy dziką zwierzynę, z którą mamy szansę spotkać się na chłodnej Alasce.

WIELORYBY: 10 lipca wypłyniemy katamaranem w morze w okolicy Juneau. Czy któryś skoczy pokazowo tuż koło nas? Trzymamy kciuki już teraz.

NIEDŹWIEDZIE: Helena uwielbia białe. Ja boję się grizzly. Na co mamy szansę? W Anchorage znajduje się Alaska Wildlife Conservation Center. Zobaczymy tam grizzly oraz niedźwiedzie brunatne z bezpiecznej odległości (jeśli nas wcześniej nie odwiedzą pod domem, przed czym przestrzegają właściciele). To będzie ich głodny okres, więc mam nadzieję, że na dziko się nie spotkamy. Wcale nie jestem dobrym biegaczem.

BIZON LEŚNY: Jeszcze większy od preriowego, powoli wraca na wolność ze stanu niemal kompletnego wyginięcia. Serce szybciej mi bije na myśl, że stanę oko w oko z żywymi postaciami moich ukochanych w dzieciństwie książek o Indianach.

ŁOSOŚ: jeśli mąż zdoła złowić sportową metodą w Ketchikan, będziemy mieli ucztę. Ale sądząc po naszych szkockich doświadczeniach z wędkarstwem muchowym przyroda raczej nie jest zagrożona.

Na Alasce czekają też na nas rysie, rzadkie gatunki lisów oraz lwy morskie. Ostrzymy wzrok, żeby niczego nie przegapić.

 

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s