Senne podróże

imageimageimageimageimage

 

Idzie zima, dobry czas na spanie. Ciemno, zimno. Podróżne walizki chwilowo zajmują głębiny strychu, a na wierzch wyciągamy ciepłe kołderki, świeczki zapachowe i sięgamy nieśmiało po świąteczne ozdoby.

Moje maleństwo już od szóstej ziewa i podpytuje, spoglądając w zaokienną czerń: kąpać?

Niech będzie kąpać. Kąpać i spać, a mama na fotel z książką J.K. Rowling, która udaje, że nie jest J.K. Rowling. Ale zanim zatopię się w lekturę, popatrzę sobie jeszcze chwilkę na uśpioną buźkę. Lubię tę przytulną porę roku, kiedy podróżuje się od kocyka do poduszki, z fotela na łóżeczko, z przystankiem na miękkim dywanie. A wieczory ciągną się w nieskończoność.

 

Latem podróżujemy chętnie za dnia. Teraz wolimy nocne podróże po bezkresnych przestrzeniach literatury oraz krainy snów.

Opatulonym jesiennym podróżnikom polecam  piękną inspirację podróżowania, które nie wymaga wyjeżdżania z domu. Kalifornijska artystka Sioin Queenie Liao spędza długie wieczory na tworzeniu niezwykłych sennych podróży swojego maleństwa…

____________________________________________

linki:

Quennie Liao wengenninwonderland.com

książka J.K. Rowling pod pseudonimem (premiera już za kilka dni) www.empik.com

 

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s