Wojna francusko-włoska

image

image

– Francuzi nic nie wiedzą o kuchni. – Mój mąż dobitnie zamknął temat francuskiej gastronomii, w którym pławię się ostatnio z rozkoszą, w ramach mojego nowego projektu pisarskiego.

– Przepraszam? – krztuszę się galaretką tymiankową, otoczoną imbirowo-dyniowym dżemem, pokrytą chmurką kremu patissiere, na ciastku sablé. Właśnie wróciłam z Clermont Ferrand z walizką pełną książek kucharskich. Aż kipię od entuzjazmu. Ale jak tu się nim dzielić, nie wspominając drażliwego tematu francuskiej kuchni?

– Poza tym, jak widzę na talerzu te francuskie miniaturki, to od razu wiem, że bida. Nie mieli co dać, jak zwykle. Bo co im tam wyrośnie na tym północnym, barbarzyńskim polu?

Nie pierwszy raz próbuję podjąć rozmowę z moim 100% włoskim mężem na tematy kulinarne. Uwielbiam kuchnię włoską tak samo jak i francuską. A sklejone w jedną całość uważam za absolutnie rewelacyjne. Sklejone?! Włosi i Francuzi zlinczowaliby mnie za tę oburzającą propozycję. Postanowiłam przestudiować, na czym polegają te nieprzekraczalne granice powodujące, że Włosi nigdy nie zbratają się z kuzynami zza Alp, a Francuzi wręcz zapominają o istnieniu apenińskich sąsiadów.

HOJNA NATURA

We Włoszech nie brakuje słońca, gwarantującego doskonałe plony. Otacza nas morze pełne ryb, hoduje się tu zwierzęta, poluje na dziczyznę. Nie bez powodu rzymscy bogowie wybrali sobie to miejsce na siedzibę.

Francja natomiast cieszy się łagodnym klimatem, rozległymi terenami rolnymi, doskonale rozwiniętą hodowlą, rybołówstwem i myśliwstwem. Słoneczna lecz ani za sucha, ani zbyt skalista, jak w sam raz.

 

RÓŻNORODNOŚĆ

Włoska kuchnia szczyci się różnorodnością, nie mającą sobie równych. Każdy region ma swoje specjały, przepisy, lokalne odmiany warzyw i własne wino. We Włoszech można jeść odmienne dania przez cały rok, nie powtarzając się nawet przez dwa dni!

Francuzi dla odmiany szczycą się serami na każdy dzień roku oraz setkami prestiżowych win. Każde miasto ma swój reprezentacyjny deser, a generalnie wszelkie kulinarne dzieło reprezentuje kulturę de France.

ELEGANCJA

Włoskie potrawy szczycą się bogactwem kolorów, uzyskanych z nierozgotowanych warzyw, świeżych owoców i przypraw. Kuchnie mocno zakorzenione w kulturze ludowej, takie jak sycylijska i sardyńska, prezentują zapierające dech w piersiach koronkowe konstrukcje, wymagające zręczności równej szydełkowaniu, czy wręcz frywolitkowaniu.

Francuzi uznają swoje miniaturowe kompozycje za najpiękniejsze na świecie, najbardziej królewskie, szykowne, zachwycające. Cukiernicy pełnią w społeczeństwie tę samą rolę co rzeźbiarze, parfumiers i projektanci mody.

CZEKOLADA
Włosi, szczycący się niedoścignionym patentem na Nutellę, wiedzą o czekoladzie wszystko.

Francja to ojczyzna czekoladowej trufli.

RADOŚĆ WSPÓLNEGO JEDZENIA

We Włoszech jada się w towarzystwie, spędzając przy stole długie godziny, jedząc obficie i konferując entuzjastycznie na temat kuchni.

We Francji jada się w towarzystwie, spędzając przy stole długie godziny, jedząc obficie i konferując entuzjastycznie na temat kuchni.

DESER PRZYGRANICZNY

We Włoszech wszystkie dzieci kochają jesienny deser, brązowo-biały Monte Bianco.

We Francji wszystkie dzieci kochają jesienny deser, biało-brązowy Mont Blanc.

PODDAJĘ SIĘ!

Faktycznie, im dalej brnę w analizie, tym lepiej widzę, że te dwie kuchnie nie mają ze sobą nic wspólnego, a wszelka próba połączenia tak skrajnie odmiennych wizji gastronomii musiałaby się zakończyć fiaskiem 🙂

 

Włosi nigdy nie przyjmą do swojej kuchni francuskiego przepisu, nigdy nie wypowiedzą się entuzjastycznie o francuskim winie czy oliwie, a francuskie połączenia morsko-lądowe lub rybno-serowe zawsze wywołają u nich dreszcze.

Francuzi przy każdej okazji podkreślą jakość francuskiej kuchni, nigdy nie wspomną o włoskiej nawet, gdy stosują jej elementy. Wręcz wsysają wszelkie zagraniczne elementy, adoptują je i owijają francuską flagą. Czerwono-biało-niebieskie kołnierzyki noszą dumnie Marcolini, Conticini, Michalak, Benghanem… Typowe francuskie nazwiska.

By the way… w ostatnich latach estetyzacja włoskiej kuchni zbliża ją do Francji a unaturalnianie francuskiej, do Włoch. Ale ćśśśśś…

– A gdyby tak połączyć jakość włoskich przepisów z francuskim podaniem, albo różnorodność gastronomiczną Włoch z umiejętnością zrzeszania talentów i marketingu typowych dla Francji? – sugeruję nieśmiało.

– Ja cię proszę: przestań!

 

 

image

Klimat Włoch a klimat Francjiimageimage

włoskie plony a francuskie plonyimageimage

francuskie ryby a włoskie rybyimageimage

francuskie ciasteczna a włoskie ciasteczkaimageimage

francuskie i włoskie popisyimageimage

francuskie kwiaty, włoskie owoceimageimagewłoska Nutella contra francuskie trufleimagefrancuskie i włoskie konkursyimageimagefrancuski mont blanc czy włoskie monte bianco?imageimageVive la France! Viva l’Italia!

image

 

 

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s